Pierwszym tematem, który chciałabym poruszyć jest samoakceptacja, której brakuje milionom dziewczyn jak i chłopakom na całym świecie. Uważacie, że jesteście najgorsi i najbrzydsi ale tak nie jest. Nie możecie tak myśleć. Zdarzają się ludzie, którzy się z nas śmieją ale nie można zwracać na nich uwagi.
Jeżeli facet gwiżdże na Ciebie, nie odwracaj się. Jesteś damą, nie psem.
Wiem, że ja sama nie jestem idealna. Prawdą jest, że ideałów nie ma. Nie ma na świecie człowieka, którego kocha cały świat. Może nam się tylko tak wydawać. Dla fanów osobą perfekcyjną jest ich idol. Akceptują jego wady, cieszą się z zalet. Tak powinno być. Szkoda, że nie czują tego samo względem siebie.
W XXI wieku modne stało się obrażanie drugiego człowieka. Jeden uważa się za lepszego od innego. Ale czy tak zawsze będzie? Zdaje się, że chyba tak. Ponoć ludzie się zmieniają. Jednak pojawiają się następni, którzy lubią obrażać.
Nie piszę, że jestem jakaś święta. Nie jestem. Nie wszystko mi się podoba, ale staram się to zaakceptować. Czego w sobie nie lubię? Ogólnie mówiąc mojej twarzy, mojej cery. Już nie chodzi o sylwetkę, przyzwyczaiłam się do niej, zaczęłam ją lubić. Jednak staram się poczuć piękna, taka jaka jestem.
Jesteś piękna. Jesteś piękny. Tylko się nie poddawaj.
Chcesz być szczupła? Zacznij ćwiczyć. Chcesz wiedzieć więcej? Ucz się. Zrób to nawet teraz, w tym momencie. Bo to co wiesz, zależy od ciebie. Bo to jak wygląda twoja sylwetka, można jeszcze zmienić.
Jeśli już teraz uważasz, że tego nie potrzebujesz i że lubisz siebie taką jaką jesteś mam dla ciebie dwa magiczne słowa jestem dumna.
Na portalach społecznościowych coraz częściej widuję zdjęcia, które nie powinny znaleźć tam miejsca. Pocięte ręce, nogi? Jeśli kiedykolwiek się skrzywdziłaś/eś, nie wracaj do tego, proszę. Jeśli w kółko przeglądasz te zdjęcia to działa na twoją psychikę. Nie pozwól sobie na to. Ciesz się życiem. Nie zawsze będzie kolorowo, musimy się do tego przyzwyczaić.
I apeluję jeszcze do tych dziewczyn, które się malują można by rzec za bardzo. Nie zasłaniajcie się. Zdejmijcie chociaż jedną warstwę z siebie, poczujecie się lżej.
Kobieta, do której się stale porównujesz nie istnieje. Istniejesz TY.
Mam nadzieję, że ten post przekazał wam to co chciałam. Nie potrafię czasami ująć w słowa wszystkie moje myśli. Od dawna pragnęłam coś takiego napisać, jednak nie miałam czasu, a ta późna godzina w jakiś sposób na mnie podziałała. Chcę żebyście zrozumieli, że jesteście piękni, a jeśli chcecie coś w sobie zmienić nie możecie się zbyt łatwo poddawać, nie dajcie się. Bo kto inny będzie mnie podtrzymywał na duchu kiedy ja będę smutna?
Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you?
Cause I like you
ily, wasza klaudia
Bardzo dobra notka. Ja sama mam problemy z akceptacją siebie i dobrze wiem, jak czują się inni, podobni do mnie. Fajnie, że już w pierwszej notce podjęłaś ten temat.
OdpowiedzUsuńPowodzenia w blogowaniu
http://inspiratium.blogspot.com/
ciekawa,motywujaca notka :)
OdpowiedzUsuńŻyczę powodzenia w blogowaniu !
Obserwuje :)
Mam nadzieję, że się nie zawiodę ;)
Ps. rozszerz boczną kolumnę, bedzie lepiej wyglądać ;))
Przy okazji zapraszam do mnie
http://little-changes-love.blogspot.com/
Fajna notka. Akceptacja własnych wad jest niezwykle ważna, tak samo jak dostrzeganie zalet. Wpis ma dobry wydźwięk, żeby tylko trafił do tego do kogo powinien najbardziej. Fajnie, że wyrażasz siebie, że masz dystans do innych - to w dzisiejszym czasie ważne by nie popaść w chorobę psychiczną.
OdpowiedzUsuńŚwietny post ;) Rzetelny i przemyślany. Sporo racji w tym co napisałaś a szczególnie w tym zdaniu : Kobieta, do której się stale porównujesz nie istnieje. Istniejesz TY.
OdpowiedzUsuńCo powiesz na wspólną obserwację???
Zapraszam do mnie ;)
http://fashionbyaleksandraa.blogspot.com/
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńFajna notka! Ciekawa. Sporo faktów w tym co napisałaś! :)
OdpowiedzUsuńZapraszam + obserwuję! :) http://ablonde-girl.blogspot.com/
Dobrze, że założyłaś bloga. Czasem warto mieć takie miejsce, gdzie można wyrzucić z siebie to co chciałoby się powiedzieć, ale boimy się tego.
OdpowiedzUsuńMożemy być niepewnie siebie, może nam się nie podobać co mamy w sobie. Okej to wszystko zrozumiałe. Tylko, dlaczego tacy ludzie nie pracują nad sobą? Tak to wydaje się błahe, ale pomaga pod każdym względem. Na początku nie mówmy o jakiś hardcorach. Zacznijmy od codziennego uśmiechania się i powtarzajmy go, nawet na siłę. Wytworzymy hormony szczęścia i od razu poczujemy się lepiej :)
Swoją drogą świetny post!
Bardzo fajny blog, obserwuję, i sądzę, że dobrze zrobiłaś zakładając go. Możliwe, że pomożesz wielu osobom, które mają problem z akceptacją siebie. czekam na kolejny wpis. :))
OdpowiedzUsuńpodoba mi się Twój styl pisania :) a co do treści, to mnie osobiście bardzo razi, kiedy trzynasto- czy czternastoletnie dziewczyny się tną, a potem publikują takie zdjęcia w sieci. po prostu jestem zdania, że zależy im jedynie na zwróceniu na siebie uwagi, bo nie sądzę, żeby ich życie było na tyle skomplikowane, by musiały się uciekać do takich środków. generalizuję w tym momencie, ale jestem przeciwniczką samookaleczania się. to przecież NICZEGO nie zmieni, a jedynie zostawi brzydkie, niewiele znaczące blizny.
OdpowiedzUsuńa co do reszty, to podoba mi się przekaz. szkoda tylko, że czytanie to jedno, ale i tak potem nie lubię własnej twarzy, własnego ciała, charakteru, siebie.
z kolei jeśli chodzi o ćwiczenia, to najpierw mam meeega zapał, a potem staję przed lustrem i stwierdzam, że i tak wyglądam dobrze i nie muszę :o
nie zlinczuj mnie za moją opinię! pozdrawiam i czekam na następną notkę ♥
@bizzlovey // tlumaczenie-precious
ps piękna piosenka! :)
oby więcej takich notek :)
OdpowiedzUsuńCo powiesz na wspólną obserwację?
Jeśli tak zaobserwuj i napisz pod postem,
a ja na 100% zrobię to samo:)
http://justhappyintheclouds.blogspot.com
Super :)
OdpowiedzUsuńPytałaś o wzajemną obserwację, ja już. Czekam na uczciwy rewanż.
http://nutellaax.blogspot.com/
hej, super ;)
OdpowiedzUsuńzapraszam
http://colavaniliowa.blogspot.com/
Przepięknie ujęłaś to w tym poście. Co do każdego zdania zgadzam się z Tobą, a tekst piosenki jest naprawdę niesamowity :) Szczerze to czekam na dalsze posty, na pewno zostanę tu na dłużej.
OdpowiedzUsuńluvkarolajn.blogspot.com (obserwuję)
Świetny blog :)
OdpowiedzUsuńWidać że, prowadzisz go z sercem : )
Może wspólna obserwacja ?
Ja zaczynam od zaraz :)
worldincity.blogspot.com
za tydzień będe robić post dla początkujących blogerach :)
Jeśli cię to interesuje napisz na: magdalenakowal.mk@gmail.com
bardzo ładnie to napisałaś :) będę często wpadać na Twojego bloga
OdpowiedzUsuńpytałaś o wspólną obserwacje, ja już, czekam na Ciebie♥
http://happilylie.blogspot.com/
ŚWIETNE ZDJ :)
OdpowiedzUsuńCo powiesz na wspólną obserwację? Ja juz zaobserwowałam , licze na to samo :)
http://hiipaula.blogspot.com
jeju, ale dowartościowujący post :)
OdpowiedzUsuńchyba będę do niego wracać w chwilach zwątpienia w siebie :)
pytałaś u mnie o wspólną obserwację, ja już obserwuję i czekam na ciebie :)
http://caliweird.blogspot.com/
hej, zapraszam cię do udziału w lba :)
OdpowiedzUsuńszczegóły znajdziesz u mnie na blogu x
http://caliweird.blogspot.com
super motywujaca notka :) w wolnej chwili zapraszamy do nas :)
OdpowiedzUsuń