środa, 4 maja 2016

"Brak wiary w siebie jest chorobą. Jeśli stracisz panowanie nad tym, wątpliwości staną się twoją rzeczywistością"

Nie jest najważniejsze, byś był lepszy od innych. Najważniejsze jest, byś był lepszy od samego siebie z dnia wczorajszego. 



Pewność siebie to stan, w którym czujesz się dobrze we własnej skórze. To akceptowanie siebie wraz z całym zestawem niedoskonałości. Cecha ta jest niezwykle pożądana u ludzi. Trzeba umieć zauważyć różnicę między pewnością siebie, a zwykłym chamstwem czy egoizmem. Niektórzy kojarzą pewność siebie z uważaniem się za osobę lepszą od pozostałych, co jest błędem. Pewność siebie polega na tym, że nie czujesz się gorszy od innych. Wiesz, że nie musisz niczego udowadniać. Łatwo powiedzieć by do nikogo się nie porównywać, za to trudniej się tego trzymać. Trzeba jednak pamiętać by traktować siebie jako wartościową osobę. To jak inni nas traktują jest często powodowane tym, że na to sobie pozwalamy. Zmiany wymagają czasu. Nic nie przychodzi łatwo. Musisz być wyrozumiały wobec siebie. Pozwól, że w tym momencie wtrącę cytat: Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie. Zmień w sobie to, czego nie lubisz. Istnieje również inna opcja - zaakceptuj siebie. To, którą drogę wybierzesz, zależy tylko i wyłącznie od ciebie.



Nigdy się nie powstrzymuj. Bądź pewna czego chcesz od życia, mów co czujesz i nigdy nie obawiaj się być sobą. Nie zważaj na to co myślą inni. Żyjesz dla siebie, nie dla nich.





Nie opieraj samooceny na podstawie tego, co mówią inni. To ile masz pieniędzy na koncie, ile znajomych na portalach społecznościowych, jakie masz oceny czy jak wyglądasz nie powinno mieć wpływu na twoje poczucie własnej wartości. Skup się na czynnikach wewnętrznych takich jak system moralny, marzenia, cele. Ponadto doskonal to w czym jesteś dobra. Zapisuj swoje małe zwycięstwa. Doceń siebie. Poza tym są rzeczy, których nie da się zmienić, a więc należy je zaakceptować. Czasami musisz mieć dystans do siebie i nie oceniać siebie zbyt surowo. 


Nie wstydzić się siebie. To jest jedyna prawdziwa wolność.



Poznaj swoje wady i zalety, zrozum je - to klucz do sukcesu. Musisz znać swoje możliwości. Pewność siebie sprawia, że ludzie stają się bardziej otwarci w kontaktach międzyludzkich. Akceptują odrębność, nie oczekują z ich strony samego dobra czy zła. W końcu jesteśmy tylko ludźmi, nie superbohaterami. Nikt nie jest idealny. 
Czytając na temat pewności siebie można się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy. Przeglądając jakie zachowania prezentuje człowiek o silnej samoakceptującej postawie natknęłam się na takie zdanie: Jest wrażliwy na potrzeby innych ludzi, na panujące zwyczaje, a zwłaszcza wie, że nie może być szczęśliwy kosztem innych. Trzeba przyznać, że daje to do myślenia, czyż nie? Niby takie podstawowe sprawy, których dowiadujemy się już od najmłodszych lat a świadczą one o pewności siebie. Sama przyznam, że nie jestem jeszcze pewna siebie w stu procentach. Wiem za to, że czuję się w swoim ciele o wiele lepiej niż na przykład trzy lata temu. Na to jakim człowiekiem jestem teraz miało wpływ wiele wydarzeń, nie wszystkie były piękne i kolorowe. Mimo to gdybym miała okazję cofnąć czas, nic bym nie zmieniła. Przyznam, że czasami mogłam zachowywać się zbyt dziecinnie lub nieprzemyślanie, ale zawsze dzięki temu poznawałam prawdziwe twarze osób, które wtedy wydawały mi się być bliskie. 
Mam nadzieję, że niedługo osiągnę mój cel - bycie pewną siebie w stu procentach. Chcę by i wam się udało.

PS Nie jestem jakąś wielką pięknością, więc musicie mi wybaczyć jeśli jakiś komputer nie wytrzyma z powodu moich zdjęć. Poza tym do modelki mi daleko, więc postaram się nie skomentować nawet moich min/gestów/ruchów/wszystkiego. 



If the sky falls
If the world ends
If the sun sets and the rivers turn red
If we get lost in the twilight 
Somehow I know we’ll be alright

wasza klaudia

wtorek, 9 lutego 2016

"Bo człowiek może wytrzymać tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności"

Osobiście samotność nie stanowi dla mnie problemu. Lubię posiedzieć w ciszy, pomyśleć, skupić się na tym co mam do zrobienia. Są jednak ludzie, którzy nie potrafią żyć bez swojej drugiej połówki. Uważają swoją egzystencję za bezcelową i niewnoszącą nic do życia innych osób. Bez partnera czują, że nie żyją w pełni. Dlatego też pogrążają się w smutku, uzależniają od internetu szukając ludzi podobnych sobie. Są wręcz przyklejeni do ekranu komputera bądź telefonu, nie wyobrażając sobie inaczej swojego życia. Jednak żaden z nich nie pomyślał, że płacząc za tymi co odeszli, tak naprawdę płacze nad sobą. Myślą, że bycie niekochanym to stan bezpowrotny i nic nie mogą z tym zrobić. Użalają się więc nad swoim życiem, póki co nie widząc żadnego innego wyjścia. Niektórzy zastanawiają się nad tym by włączyć samotność do klasyfikacji chorób i zaburzeń psychicznych.

Każdy samotnik, choćby się zaklinał, że tak nie jest, pozostanie samotny nie dlatego, że lubi,ale dlatego, że próbował stać się częścią świata, ale nie mógł, bo doznawał ciągłych rozczarowań ze strony ludzi.

Uznaje się, że samotność jest wyborem. Zdaniem Wojciecha Kuczoka osamotnienie to przeszkoda, której człowiek nie potrafi przezwyciężyć: dojmujące poczucie pojedynczości. Już po kolejnej nieudanej randce człowiek zastanawia się co jest z nim nie tak, skoro nikt go nie chce. Niestety bywa i tak, że mija wiele lat a dalej się nie przeżyło pierwszego pocałunku. Czasami to poczucie, że "coś z nami nie tak" pojawia się z powodu tego jak kreujemy swoją osobę w internecie. Trzeba przyznać, że właśnie przez to zaczynają się niektóre związki. Tam ukazujemy siebie inaczej niż jest w rzeczywistości, dlatego gdy dochodzi do spotkania coś pęka i wtedy się czuje, że to nie tego się oczekiwało.

Poza tym jest na świecie taki rodzaj smutku, którego nie można wyrazić łzami. Nie można go nikomu wytłumaczyć. Nie mogąc przybrać żadnego kształtu, osiada cicho na dnie serca jak śnieg podczas bezwietrznej nocy.

Wracasz do domu, jesz obiad, uczysz się, spędzasz czas na internecie, odrabiasz lekcje, znów jesz, myjesz się, idziesz spać, wstajesz, idziesz do szkoły, uczysz się, wracasz do szkoły...Niektórych ta monotonia męczy, a inni potrafią sobie z nią radzić. Gdy mówisz, że nie masz czasu na wypicie kawy czy przejście się ze znajomymi, okłamujesz sam siebie. Jeśli potrafisz ustalić odpowiednio grafik do swoich możliwości i usuniesz ze swojego życia tracenie czasu na rzeczy, które nie są potrzebne, uzyskasz więcej niż ci się wydaje. 

Jeśli przechodzisz przez piekło, nie zatrzymuj się

Najważniejsze jest to by nigdy się nie poddawać. Niby samotność uszlachetnia. Skupiamy się wtedy na swojej osobie i na tym w jaki sposób postrzegamy świat. W tym czasie najlepiej wyciągać wnioski ze swoich wzlotów i upadków, aby nie popełniać tych samych błędów. 


And I’ve moved further than I thought I could
But I missed you more than I thought I would
And I’ll use you as a warning sign
That if you talk enough sense then you’ll lose your mind

poniedziałek, 25 stycznia 2016

"W tych czasach, gdy upadniesz prędzej zrobią ci zdjęcie, niż pomogą ci wstać"

Nasze pokolenie opiera się przede wszystkim na hashtagach, lajkach, serduszkach, retweetach, po prostu na wszystkim co związane z internetem. Coraz modniejsze staje się pisanie wiadomości tekstowych niż prawdziwa rozmowa w cztery oczy. W zwykłej wymianie zdań polskie słowa zastępujemy angielskimi zapożyczeniami bądź skrótami. W wielu przypadkach młodzież nie widzi problemów dookoła nich, ponieważ jest zapatrzona w ekran telefonu. Ludzi zaczęto oceniać po tym jak wyglądają: co mają na sobie, jakie mają włosy, ile makijażu mają na twarzy. Mało która osoba przyzna, że tak własnie robi- najpierw zwraca uwagę na ubiór, dopiero później na charakter. Czyż to nie ironia, że od małego uczono nas nie oceniać książki po okładce?

Wszyscy kompletnie poświrowali z tymi burakofonami, gdzie się nie ruszyć stoją goście i dzwonią, wysyłają sobie esemesy, odbierają telefony, gdzie jesteś, no jadę do ciebie, zaraz będę, a Mariola będzie, dobrze, i zadzwoń do Stefana(...) I taka gadka bez przerwy. Wchodzisz na imprę i widzisz, jak pięć osób stoi w kółku, każdy ze swoim burakiem, zacięte miny i pstrykają w klawisze.

Coraz to ważniejszym dla nastolatka staję się bycie sławnym. Zdaje się, że portale społecznościowe dają taką możliwość. Możesz zrobić z siebie gwiazdę w internecie. Nie zawsze jest do tego potrzebna duża wiedza, czasami wystarczy humor, a niekiedy nawet głupota. Starając się nikogo nie obrazić, taka popularność bywa chwilowa. Młodzi ludzie potrafią nawet żyć życiem innych. Poniektórzy przesadnie rozumieją stwierdzenie "posiadanie idola". Są fani niektórych gwiazd, którzy znają ich dokładne położenie co do minuty. Nie wiem jak dla was, ale mi to nie wydaje się normalne.

Młodzi ludzie spędzają w sieci średnio dwie i pół godziny na dobę. 71 proc. z nich stwierdziło, że trudno im sobie wyobrazić życie bez internetu a 69 proc. zgodziło się ze stwierdzeniem, że bez internetu życie byłoby dużo mniej zabawne.

Uzależnienie od internetu stało się wręcz plagą. Siecioholizm to nowy problem, z którym borykają się miliony, nie tylko dzieci i młodzież, ale i również dorośli. Spędzanie większości swojego wolnego czasu przed ekranem komputera lub telefonu, nie jest zdrowe. Wiele uzależnionych to osoby zamknięte w sobie, szukające akceptacji. Walka z nieśmiałością jest trudna, ale da się ją przetrwać i wyjść z niej zwycięsko. 

Na przykład kiedy pewnego dnia ona będzie miała gorszy humor, on zacznie sobie zadawać rozpaczliwe pytanie, gdzie jest jego księżniczka. Ona zaś pyta: "A gdzie mój książę?". Bo przecież miało być tak pięknie! Mamy wówczas do czynienia z tzw. facebookowym związkiem, kiedy to ludzie są ze sobą do momentu, do którego jest dobrze. A potem dziękują sobie za współpracę i szukają kolejnych księżniczek i kolejnych książąt. I tak bez końca.

Poruszając ten temat muszę przyznać, że takie związki mnie śmieszą, ale nie tylko mnie, a większość społeczeństwa. Mimo to mają one miejsce. Powód możliwe ten sam- chęć zabłyśnięcia, żądza popularności. Ale dlaczego właściwie tak bardzo wszystkim zależy na sławie? Przeważa tu chęć bycia rozpoznawalnym. Dla niektórych priorytetem jest byciem dostrzegalnym przez większą liczbę osób, do tego stopnia, że nie ważne staje się to, co właściwie się o nich mówi. Liczy się tylko zauważenie ich postaci przez ogół. W ten sposób naszemu pokoleniu można nadać nazwę "generacja egoistów", ponieważ większość nie sięga dalej niż za czubek własnego nosa. 


Come to me
In the night hours
I will wait for you
And I can’t sleep
Cause thoughts devour
Thoughts of you consume

ily, wasza klaudia

sobota, 5 grudnia 2015

"W prawdziwej przyjaźni nie chodzi o to, żeby być nierozłącznym, tylko o to, żeby rozłąka nic nie zmieniła"

Możliwe, że już większość osób czytając temat postu, domyśliła się co chcę w nim zawrzeć.
W dzisiejszych czasach pojawiła się "moda" na internetową przyjaźń. Wiele ludzi wypisuje w różnych portalach społecznościowych wymagania aby posiadać taką bratnią duszę. Bez urazy, ale wątpię żebyś ktoś w ten sposób zyskał osobę, z którą by był przez długi okres czasu. Przyjaźń przychodzi niespodziewanie. Przeglądając strony internetowe często widzę tego typu ogłoszenia i zastanawiam się czy posiadanie internetowej przyjaciółki jest wyznacznikiem popularności. Naśladując innych nie zyskamy kolejnych "punktów do bycia fajnym", to raczej żenujące.


Cieszę się, że istniejesz, ale mogłabyś istnieć bliżej mnie


Muszę przyznać, że posiadanie bratniej duszy jest wspaniałym uczuciem. Osobiście posiadam internetowe przyjaciółki, które traktuję jak prawdziwe. 
Przyjaźń przychodzi niespodziewanie, nie powinno się kogoś o nią prosić. Jak więc to wyglądało w moim przypadku? Poznałam osobę. Bardzo miło mi się z nią rozmawiało. Po jakimś czasie w naszej znajomości zaczęły pojawiać nowe ciekawostki i zaufanie. Z tego powstała przyjaźń. Niestety są również przeciwności, które trudno pokonać, w takiej relacji osób poznanych przez internet, a mianowicie-odległość. Nie jest wcale tak kolorowo jakby się wydawało. Po jakimś czasie pisanie na portalach społecznościowych, wiadomości i rozmawianie przez skype nie wystarcza. Człowiek potrzebuje bliskości. Kiedy pojawia się okazja spotkania, szczęście jest naprawdę ogromne. Wtedy znikają wszelkie niepewności; jesteśmy pewni, że ta relacja jest prawdziwa.


Gdy rozstajesz się z przyjacielem, nie smuć się, gdyż w czasie jego nieobecności to, co w nim kochasz najbardziej, może stać się wyraźniejsze, podobnie jak góra wydaje się turyście większa, gdy patrzy na nią z doliny.


Miałam okazję spotkać się już parę razy z jedną z moich internetowych przyjaciółek. Muszę przyznać, że to było wspaniałe uczucie. Ściskałyśmy się bardzo długo. Rozmawiałyśmy praktycznie o wszystkim. Zwierzałyśmy się sobie jakbyśmy się znały już dobre kilka lat, a to spotkanie było jednym z wielu. Połączył nas nasz ulubiony zespół. Kto by pomyślał, że muzyka połączy ludzi, którzy mieszkają tak daleko od siebie?
Jednak jak to w takich przyjaźniach bywa, trzeba się pożegnać. Ta świadomość, że minie wiele czasu póki nie zobaczysz swojej przyjaciółki jeszcze raz, jest okropna. Nie do zniesienia. Takie pożegnanie znacznie się różni od zwykłych "pa" do osób, z którymi widzisz się non stop.
I mimo tych wszystkich przeciwności, cieszę się, że poznałam taką osobę jak ona. Nie wyobrażam sobie jak by wyglądało moje życie bez niej. Mamy nawet wspólne plany na przyszłość, ale nigdy nie wiadomo jak będzie. Czas pokaże.


Nie chodź różnymi drogami, ale zawsze swoją drogą. Czarę szczęścia wciąż dziel z nami, a cierpienia oddaj wrogom. Unikaj fałszu, nie znaj zazdrości. Nie kochaj tego, kto nie wart miłości. Nikomu serca nie oddaj w ofierze - Z wyjątkiem tego, kto kocha Cię szczerze.


Nie warto szukać przyjaźni na siłę. Możliwe, że przyjaźń czeka tuż za rogiem, a ty jej nie zauważasz. Dla nikogo się nie zmieniaj, bądź sobą a trafisz na ludzi, którzy nie zostawią Cię w potrzebie. Czasami szczęście przychodzi samo. Jednak jeśli szukasz długotrwałej przyjaźni, to musisz o nią dbać. Szczególnie trzeba być wytrwałym i posiadać nadzieję. Nie spotkałam jeszcze wielu znajomych, których poznałam przez internet, ale chciałabym to zrobić. Przytulić i znów wypowiedzieć słowa "jesteś prawdziwa".


Post nie został stworzony bez powodu. Przyjaciółka wyżej wspomniana, Zuzia, ta z którą udało mi się ostatnio zobaczyć, świętowała siedemnaste urodziny w listopadzie. Z resztą ja również. Poza tym naszej przyjaźni również wybiła ważna rocznica-dwa lata. Z tej okazji zrobiłam filmik. Bardzo się wzruszyła, a ja oglądam go gdy za nią tęsknię, a bywa to dość często. 




I’m not afraid anymore,
I’m not afraid.

Forever is a long time,
But I wouldn’t mind spending it by your side.


ily, wasza klaudia

środa, 8 lipca 2015

"Ruch jest życiem - życie jest ruchem"

Jedyne co udało mi się w te wakacje to póki co dieta, jazda na rowerze i wyjazd w góry.
Jeśli chodzi o dietę to po prostu jadłam mniej a wciągu 4 dni schudłam półtorej kilograma, także jestem mile zaskoczona. Wracając do tematu tego posta, ruch to zdrowie. Jeśli ktokolwiek chce coś zmienić w swoim życiu niech skończy mówić "zrobię to jutro" a zacznie "no to biorę się do roboty". 

Moim ulubionym obrazkiem motywującym mnie jest:



Nie są to miłe porady, ale zawsze szczere. Wiem, że dla niektórych jest trudniej schudnąć. Jednak zawsze można chociaż spróbować jeść więcej owoców zamiast fast foodów. No i oczywiście plus ćwiczenia. Nie jestem dietetyczką ani trenerem, jednak staram się na ile mogę. Moje ciało nie jet idealne. Wiem o tym. W tym momencie życia chcę tylko żebym się podobała sobie. Jeszcze nie potrafię stanąć przed lustrem i powiedzieć "jestem piękna" ale myślę, że idę w najlepszym kierunku żeby się to udało. 

Najpierw pokochaj siebie. Potem dopiero pozwól, by pokochali cię inni. W tej właśnie kolejności, nie innej.

W zeszłą niedzielę byłam w Górach Stołowych, a konkretnie w Błędnych Skałach. Całą rodziną przechodziliśmy między ogromnymi kamieniami, co okazało się świetną zabawą. Jeśli tam jeszcze nie byłeś/aś to zdecydowanie polecam. Zrobiliśmy tam wiele zdjęć, co będzie pamiątką na całe życie. 
Uwielbiam góry. Mam nadzieję, że kiedy będę już dorosłą kobietą ze stałą pracę, odwiedzę Góry Stołowe raz jeszcze, bądź wiele tysięcy razy jeszcze. Póki mi się nie znudzą, w co wątpię.
Jak na razie chcę być typem sportowej dziewczyny, do której jeszcze mi daleko. Jednak nie chcę stać się zwykłą przeciętną szarą myszką, której nikt nie zauważa. Pierwsze co muszę zacząć o siebie dbać. Chodząc do gimnazjum wiele moich koleżanek się malowało a ja wolałam spać dłużej niż wyglądać nieco lepiej. Przyznam szczerze, że nie znam się na robieniu kresek i tym podobnych, ale nie jest mi z tym źle. 
Teraz staram się skupić na tym, aby wyglądać zdrowo. Poza tym chciałabym rozwijać to, w czym jestem choć trochę dobra.

Nie zadowalaj się byciem przeciętną. Przeciętność jest tak samo blisko dna jak i szczytu.


Mam nadzieję, że post choć trochę się wam podobał. Jeśli tak, to liczę na komentarze. Podsumowując, mam nadzieję że uda się wam stać się takimi, jakimi chcecie. Ponieważ wszystko jest w waszych rękach, nie zapomnijcie o tym.


You fix your make up, just so
Guess you don't know, that your beautiful
Try on every dress that you own
You were fine in my eyes, a half hour ago

If your mirror won't make it any clearer I'll
Be the one to let you know

ily, wasza klaudia

wtorek, 23 grudnia 2014

"Czym dla ptaka są skrzydła, tym dla człowieka jest przyjaźń: wznosi go ponad proch ziemi"

Czym tak naprawdę jest dla nas przyjaźń? To niezwykła więź z drugim człowiekiem.
Posłużę się wersją słownikową. Przyjaźń - jest to bliskie, serdeczne stosunki z kimś oparte na wzajemnej życzliwości, szczerości, zaufaniu, możliwości liczenia na kogoś w każdej sytuacji.
Mniej więcej na tym polega właśnie ta relacja. Nie można jej pomylić z niczym innym.


Niebo zsyła nam przyjaźń po to, żebyśmy mogli się wypowiedzieć i pozbyć tajemnic, które nas gnębią. 


Pozwólcie, że przedstawię wam pewną sytuację, która w dzisiejszych czasach zdarza się coraz częściej. Osoba, która praktycznie codziennie używa różnego typu portali społecznościowych w końcu popada w nałóg. Tak, ciągłe przesiadywanie na internecie również może skończyć się uzależnieniem. Przedstawiona wcześniej postać żyje tym wirtualnym światem. Po chwili zapomina o tym rzeczywistym. "Poznaje" ciekawych ludzi. Niektórzy z nich mogą tę znajomość uznać za zabawę, jednak ona czuje, że ta relacja jest prawdziwa. Wiecie jak to się skończy? Zatraci się w tym. Uzna, że tak właśnie wygląda prawdziwe życie.


Moje serce nie jest jak strona w internecie. Tutaj nie ma opcji zaloguj a później usuń konto. Mam uczucia wiesz o tym?


Coraz częściej ludzie spotykają się z relacją zwaną "internetową przyjaźnią". Nie jestem w stanie odpowiedzieć czy można ją też nazwać prawdziwą. Sama mam taką przyjaciółkę jednak to nie jest to samo co w prawdziwym życiu. 
Nie możemy się w tym zatracać. Kiedyś, mam nadzieję, że wszystkie "internetowe" przyjaźnie staną się prawdziwymi, czyli takimi, w których dwie osoby mogą się przytulić, otrzeć łzy. Wszystkie uczucia towarzyszące mi w czasie rozmów z nią są różne, jednak to wszystko się zmienia kiedy na przeciwko nie wiedzę jej tylko ekran komputera. To wszystko niszczy. To właśnie to nie pozwala mi wierzyć, że ta przyjaźń jest prawdziwa. Spotkałyśmy się raz. To było naprawdę wspaniałe, zobaczyć ją. Dotknąć. Powiedzieć "jesteś prawdziwa!". 
Po tym spotkaniu czułam, że spodziewałam się czegoś innego. Może tych łez radości? Towarzyszyły nam jednak dopiero wtedy kiedy byłyśmy już daleko od siebie, wracając do swoich domów, w różne strony. 
Mam nadzieję, że w przyszłości będziemy mieszkać blisko siebie. Wtedy byłoby łatwiej.


Nawet w tych przyjaźniach, które uważałem za najbliższe, o pewnych rzeczach się nie mówiło. Choćby nie wiem jak płynnie człowiek władał językiem, zdarzają się sytuacje, w których nijak nie może wyrazić tego, co chce powiedzieć. 


Są rzeczy, których nie powiemy nikomu. To normalne. Chcemy aby to był tylko i wyłącznie nasz sekret. Może nie chcemy aby ktoś się dowiedział o naszej nowej miłości bądź jesteśmy zazdrośni. Oczywiście możemy powiedzieć o naszej małej tajemnicy przyjacielowi, jednak dopiero wtedy kiedy będziemy gotowi.



Someone Who knows When Your Lost and Your Scared
And There through The Highs and The Lows
Someone to Count On
Someone Who Cares
Beside You Where Ever You Go


ily, wasza klaudia

niedziela, 5 października 2014

"Szanuj, a będziesz szanowany"

W dzisiejszych czasach młodzież zapomina czym jest szacunek. W tym poście postaram się im o tym przypomnieć. Wyzywanie innych ludzi od "pedałów" wydaje się być teraz dość modne. Mówienie tak o innych sprawia, że przez chwilę ktoś może poczuć się ważniejszy. Ludzie będą zwracać na niego uwagę. Jednak to tylko chwilowe.
Szacunek nie zaczyna i nie kończy się tylko na homoseksualistach. Należy tolerować także innych ludzi. To, że ktoś ma inny kolor skóry od nas lub nie należy do tej samej wiary nie oznacza, że jest gorszy.

Każdy inny, wszyscy równi

Mówienie bądź pisanie, iż jest się człowiekiem tolerancyjnym nic nie da. Należy takim być. Co z tego, że rozprzestrzeniasz taką informację? Nic. Trzeba posiadać takt; mieć kulturę osobistą; szanować różnorodności; akceptować innych.
Bądźmy szczerzy. Nie ma na świecie takiej rzeczy, którą wszyscy lubią. 

Jeśli ludzie będą zwracać uwagę tylko na wygląd, nigdy nie nabiorą szacunku do umysłu

Wygląd zewnętrzny, czyli to, co przyciąga, lecz także niektórych odstrasza. Ludzie powinni bardziej skupiać się na tym co inni mówią, niż to w co są ubrani. 
Pisząc już o szacunku aż chce się opowiedzieć o sytuacji, która ma miejsce w internecie. Młodzież posiada idolów. Są oni różni, od piosenkarzy po bohaterów z książki. Jednak jak to w życiu bywa nie każdemu podobają się wszyscy. Od razu wiadomo co może się wtedy dziać, gdy dwie osoby o różnych poglądach wyrażą swoje opinie. Jeden wielki chaos. Osoby trzecie zaczynają również się kłócić. Masakra, prawda? Tylko czy musi tak być? Jedni naskakują na drugich, drudzy na trzecich. Ale czy to coś da? Czy taka kłótnia sprawi, że zmienimy zdanie? Wątpię. Myślę, że taka wymiana zdań nie ma sensu. 
Kiedy widzimy coś z czym się nie zgadzamy wystarczy to ominąć. To nie takie trudne.

Szanuj swój wysiłek. Szacunek dla samego siebie prowadzi do panowania nad sobą. Jeśli osiągniesz jedno i drugie, zyskasz moc autentyczną

Przede wszystkim należy szanować samego siebie, bez tego nic nie zdziałamy. Trzeba wiedzieć ile jest się wart. Każdy jest jedyny w swoim rodzaju. Każdy jest kochany. Każdy jest na własny sposób silny. To, co będą myśleć o nas inni ludzie zależy tylko i wyłącznie od nas.


'Cause all of me 
Loves all of you 
Love your curves and all your edges
All your perfect imperfections




ily, wasza klaudia